Planujesz podróż: Tunisian? Porównaj 4 wycieczek licencjonowanych lokalnych przewodników, przeczytaj prawdziwe opinie i zarezerwuj online w kilka minut. Ceny od €44 za osobę.
Planujesz podróż i zastanawiasz się, co robić w Tunisie? To miasto dla ludzi, którzy lubią zwiedzać pieszo i nie boją się gwaru. Stolica Tunezji łączy w jednym miejscu średniowieczną medinę, ruiny punickiej i rzymskiej Kartaginy oraz biało-niebieskie uliczki nadmorskiego Sidi Bou Said. Dobrze sprawdzi się u miłośników historii, architektury i dobrej kuchni ulicznej.
Tunis różni się od kurortowych miast wybrzeża tym, że jest zwykłym, żywym miastem, a nie scenografią dla turystów. W medinie kupują mieszkańcy, w urzędach pracuje się do popołudnia, a kawiarnie zapełniają się wieczorem. Z tej bazy łatwo też wyruszyć w głąb kraju, do Kairouanu, El Djem, Monastiru czy Susy, o czym piszę niżej.
Medina jest wpisana na listę UNESCO i to właśnie od niej warto zacząć. Wąskie zaułki, kryte souki, dawne pałace kupieckie i medresy tworzą labirynt, w którym łatwo stracić orientację, ale trudno się nudzić. Idź rano, gdy sklepiki dopiero się otwierają, a w alejkach jest chłodniej i spokojniej. Załóż wygodne buty, bo bruk bywa nierówny, i zarezerwuj co najmniej 2-3 godziny. Targuj się uprzejmie i bez pośpiechu. Ceny w souku zwykle nie są sztywne, a rozmowa jest częścią zakupów.
Meczet Zitouna, czyli Meczet Oliwny, stoi w samym sercu mediny i jest jej najważniejszym punktem orientacyjnym. Wokół niego rozchodzą się specjalizowane souki: perfumiarzy, tkanin, skór, rzemiosła. Zasady wstępu dla niemuzułmanów bywają różne, więc na miejscu zapytaj, co jest aktualnie dozwolone. Na pewno warto przejść się dookoła i zajrzeć w boczne uliczki. Na odpoczynek wybierz herbatę z pestkami piniowymi w jednej z kawiarni na dachu, skąd widać kopuły i minarety.
To jedna z najlepszych w basenie Morza Śródziemnego kolekcji rzymskich mozaik, wystawiona w dawnym pałacu beja. Mozaiki pokrywają ściany i podłogi całych sal, a ich kolory wciąż robią wrażenie. Przeznacz na zwiedzanie około 2 godzin i weź ze sobą wodę. Dobrze zacząć wcześnie, zanim pojawią się grupy zorganizowane. Godziny otwarcia i ceny biletów sprawdź tuż przed wizytą, bo mogą się zmieniać.
Starożytna Kartagina rozciąga się po nadmorskich wzgórzach na północ od centrum, a jej ruiny wpisano na listę UNESCO. Zobaczysz m.in. Termy Antoninusa, wzgórze Byrsa z widokiem na zatokę i pozostałości punickich dzielnic. Stanowiska są rozproszone, więc zaplanuj pół dnia i wybierz godziny poza największym upałem. Przyda się kapelusz, krem z filtrem i dobre buty. Bez przewodnika łatwo przegapić kontekst, bo na wielu stanowiskach zostały tylko fundamenty.
Wioska na klifie słynie z białych domów, błękitnych drzwi i okiennic oraz widoku na zatokę Tunisu. To najbardziej fotogeniczny fragment okolic stolicy, więc w południe i w weekendy robi się tłoczno. Najlepiej przyjechać późnym popołudniem i zostać do zachodu słońca. Wypij herbatę w jednej ze znanych kawiarni, na przykład Café des Nattes albo Café des Délices. Wygodne buty są obowiązkowe, bo uliczki są strome i wybrukowane.
Nowe miasto z czasów kolonialnych daje wytchnienie od labiryntu mediny. Szeroka aleja Habiba Bourguiby, kawiarnie z tarasami i secesyjne kamienice pokazują inną twarz Tunisu. Katedra św. Wincentego a Paulo stoi tu obok zabudowy z XIX i XX wieku. Spacer zajmie godzinę lub dwie. Najprzyjemniej jest wieczorem, gdy miasto wychodzi na ulice. Kawę wypij na stojąco przy barze albo usiądź na tarasie i poobserwuj życie ulicy.
Jeśli po dniu w medinie masz dość miejskiego hałasu, pojedź do La Marsa, nadmorskiej dzielnicy na północ od centrum. Znajdziesz tu promenadę, kawiarnie i plażę, na której wieczorem spacerują mieszkańcy. To dobre miejsce na kolację z rybą i spokojne zakończenie dnia po zwiedzaniu Kartaginy i Sidi Bou Said. W upalne miesiące kąp się rano lub pod wieczór.
Najbardziej treściwa jednodniowa wycieczka w głąb kraju to Wycieczka do Kairouan i El Djem, trwająca 8 godzin. Kairouan to jedno z najważniejszych miast świętych islamu, a El Djem słynie z rzymskiego amfiteatru. Dzięki temu w jeden dzień zobaczysz dwa zupełnie różne oblicza tunezyjskiej historii. Wyjedź wcześnie, weź wodę, nakrycie głowy i lekkie ubranie zakrywające ramiona i kolana. Miejsce zbiórki i program sprawdź na stronie wycieczki.
Jeśli nie masz całego dnia, rozważ El Djem Express, czyli 4-godzinną wycieczkę z rzymską areną i lokalnym doświadczeniem. Amfiteatr w El Djem to jedna z najlepiej zachowanych rzymskich aren w Afryce Północnej i jedno z miejsc wpisanych na listę UNESCO. Warto wejść na górne poziomy, by poczuć skalę budowli. Zabierz okulary przeciwsłoneczne, bo w środku prawie nie ma cienia.
Półdniowa wycieczka do Monastiru trwa 3,5 godziny i obejmuje medinę, Ribat oraz mauzoleum Habiba Bourguiby, pierwszego prezydenta niepodległej Tunezji. Ribat to obronny klasztor nad morzem, dobrze zachowany i prosty do zwiedzania. Bourguiba urodził się w Monastirze, więc miasto ma dla Tunezyjczyków znaczenie symboliczne. Przy mauzoleum obowiązuje skromny strój, więc zabierz coś na ramiona.
Dziedzictwo Susy: medina, Ribat i muzea to półdniowy program, który trwa 4 godziny. Medina w Susie jest wpisana na listę UNESCO i bardziej zwarta niż tunisska, więc dobrze nadaje się na pierwsze spotkanie z tego typu miejscem. Ribat i muzea uzupełniają obraz, który znasz z Monastiru i Kairouanu. Zaplanuj spokojne tempo i przerwę na herbatę w medinie.
Wiosna, czyli kwiecień i maj, oraz wczesna jesień, czyli wrzesień i październik, to najwygodniejszy czas na zwiedzanie. Jest ciepło, ale zwykle bez uciążliwych upałów, a długie dni pozwalają zobaczyć dużo. Lato bywa bardzo gorące, więc zwiedzanie warto skrócić do rana i wieczora, a w południe odpoczywać w cieniu albo nad morzem. Tłumy najbardziej odczujesz w Sidi Bou Said i w najbardziej znanych stanowiskach w sezonie wakacyjnym.
Zima jest łagodna, ale wilgotna. Zdarzają się deszczowe dni i chłodniejsze wieczory, więc zabierz lekką kurtkę. Za to zabytki są wtedy spokojniejsze, a miasto bardziej autentyczne. W miesiącach religijnych świąt, zwłaszcza w czasie ramadanu, zmienia się rytm dnia: część lokali działa krócej, a życie przenosi się na wieczór. Warto to uwzględnić w planie.
Do Tunisu najwygodniej dolecieć samolotem, a z lotniska do hotelu dojechać prywatnym transferem. Jeśli nie chcesz po przylocie szukać taksówki ani negocjować ceny, zarezerwuj prywatny transfer z lotniska z wyprzedzeniem. Kierowca czeka na miejscu, a ty od razu wiesz, jak dotrzesz do noclegu.
W samym mieście większość atrakcji w medinie i Ville Nouvelle zwiedza się pieszo. Do Kartaginy, Sidi Bou Said i La Marsa dojedziesz taksówką albo miejską koleją lekką, ale godziny kursowania i trasy sprawdź na miejscu. Wycieczki w głąb kraju, takie jak Kairouan, El Djem, Monastir i Susa, najłatwiej zorganizować z lokalnym biurem, bo odpada kwestia samodzielnego dojazdu i planowania przesiadek.
Więcej pomysłów na trasy historyczne znajdziesz w artykule Wycieczki po historii Tunezji: 4 trasy dla pierwszych odwiedzających.